O zabawkach… dla mamusiek i nie tylko ;)

Tak! Zdecydowanie post nie tylko dla mam, zapewne wiele z Was ma małego braciszka, siostrzenicę, chrześniaka itp.
Zatem chciałam przedstawić Wam nasz zestaw zabawek, po które dzieci najchętniej sięgają, i którymi najdłużej się bawią. Większość z nich jest pewnie przeznaczona dla dzieci w wieku mojego syna lub starszych czyli 2+, niestety nie dla córeczki, która o wiele bardziej woli właśnie te a nie swoje interaktywne misie czy grzechotki i oczywiście możemy takim maluchom pozwolić na wspólną zabawę ze starszym rodzeństwem ale w ten czas oczy dookoła głowy!!! Tak jest w naszym przypadku…
Zabawek jest o wiele więcej ale wymieniłam te najciekawsze i tak jak wcześniej wspomniałam, te które potrafią naprawdę zabawić a zarazem wpłynąć kreatywnie.

1. KOLEJKA BigJigs + Elefuntoys

Jest niesamowita, świetnie rozwija kreatywność u dziecka, uspokaja i wymusza cierpliwość ponieważ kolejka często burzy się przez niezdarność Natana (trzeba poprawiać fragmenty trasy), a przy tym wszystkim pochłania Go niesamowicie, potrafi bawić się nią godzinami – nie przesadzając! Nie zajmuje wiele miejsca, kiedy synek kończy się bawić zbiera klocki i wrzuca do przeznaczonego na nie pudełka 🙂 Cena nie jest najniższa tzn jest zależna od ilości elementów a także firmy, ta kosztowała niecałe 400 zł. Szczerze mówiąc nie pamiętam dokładnie. Połączona jest z mniejszą Elefuntoys także na zdjęciach są zastosowane dwie kolejki. Szczerze ją POLECAM!!! Najlepsza zabawka ever 😀

 

2. KULODROM I MAGNESY

Zarówno ta pierwsza jak i druga zabawka mega wpływa na kreatywność. Ułożyć klocki tak żeby kulka pięknie się potoczył w dół nie wypadając z toru… hmm dla mojego 2,5 latka nie jest to łatwe zadanie ale jakże zajmujące, ot może się uda… i ta satysfakcja. „Mamo mamo, choć zobacz…”
A magnesy? Niesamowicie przy nich dużo frajdy, zwłaszcza jak dziadek nauczy wnuka robić z każdego ludzika Pionokia z długim nosem i wyłupiastymi oczami 😀

 

 

3. AUTKO NA AKUMULATOR

W tym przypadku kreatywność schodzi na dalszy plan a króluje zabawa, frajda i zręczność małego kierowcy, zwłaszcza wtedy gdy ma do dyspozycji taras a nie większe miejsce… Nie uderzanie w ogrodzenie wymaga od Niego dużego skupienia a także szybkiego działania, zmiany biegu czy zdjęcia nogi z gazu. Oczywiście dla początkujących świetnym rozwiązaniem jest pilot kontroler dla rodziców, którzy mogą sami poruszać pojazdem. Tak też robiliśmy w zeszłym roku gdy wybieraliśmy się z Nim na wycieczkę, natomiast w tym roku pozwoliłam synkowi na samodzielną jazdę po tarasie i już nie możemy się doczekać na wyjazd do parku aby tam mógł bardziej wykorzystać swoje manualne zdolności 🙂 Autko nie ukrywam robi furorę wśród przechodniów i co chwilę wypadałoby się zatrzymywać żeby odpowiedzieć na kilka pytań 😉

 

 

4. DREWNIANE ZABAWKI

Są świetne zarówno dla młodszych jak i starszych dzieci a pomysłów na nie jest mnóstwo, są tanie, kolorowe, porządne, uczą i oczywiście bawią. U nas najbardziej lubiane są klocki z kształtami, ciuchcia z cyferkami, akwarium i memory. Każda z nich pozytywnie wpływa na rozwój małego człowieczka także gorąco polecam 🙂

5. PIANKOWE MATY

Są bezpieczne, o ile nie ma w nich małych elementów. I znów zabawka rozchwytywana przez tych mniejszych jak i większych, co prawda Nadia używa jej póki co jako coś co fajnie się burzy, natomiast Natan potrafi już ułożyć elementy tworząc dany obrazek.

6. GARAŻ ZE ZJEŻDŻALNIĄ MAJORETTE + AUTKA

Przy tej zabawce jest tyle samo frajdy co i złości zwłaszcza wtedy gdy przychodzi mała „Godzilla” i podnosi garaż przekładając w inne miejsca, hehe… A tak na serio zabawka od Św. Mikołaj cieszy się dużym powodzeniem po dzień dzisiejszy i Natan prawie codziennie ją wyciąga żeby przejechać wszystkie swoje małe autka – przecież nie mogą się zastać 😛

7. MAŁY DOMEK

Jest kolorowo, fajnie i można tworzyć małe wnętrza a przy tym różne historyjki małych bohaterów, co prawda zabawka chyba bardziej dla starszych dzieci około 3-6 lat ponieważ u nas to kuzynki Natana i Nadii bardziej lubią się nią bawić ale uważam że zasługuje na miejsce w rankingu ponieważ Natan pewnie za niedługo również spędzi na niej sporo czasu. Już pomału zaczął się nią interesować 🙂

8. ZABAWKI Z IKEII

Tanie a solidnie wykonane, co prawda dzieci bawią się nimi krótko bo max 20 minut ale sięgają do nich dosyć często, z tych trzech, które my posiadamy najfajniejsza jest chyba przebijanka, także dla starszych czyli np mam które mają ochotę na odstresowanie 😀

9. MATA Z NARYSOWANĄ TRASĄ

Świetna alternatywa dla tego typu wykładzin, których osobiście nie lubię a które cieszą dziecko. Możemy takie coś wyciągnąć, rozłożyć i po jakimś czasie znowu schować do następnej zabawy a mama nie musi na to patrzeć przez cały czas i stawać na zabawkę ukrytą w tak kolorowej wykładzinie 😉

10. ZESTAW OGRODNIKA

Jest na ostatnim miejscu ponieważ jest nową zabawką i średnio przetestowaną, ma dopiero dwa dni ale wydaje się, że prace tymi słodkimi narzędziami na naszej „pustyni” (tak nazywa Natan nasze podwórko, które dopiero organizujemy) nie będą miały końca 😉
To już koniec naszego rankingu, mam nadzieję, że się Wam spodobał. Oczywiście bardzo lubimy czytać książeczki czy bawić się autkami na pilot, klockami lego itp. ale są to bardzo popularne zabawki więc nie chciałam ich tu zamieszczać, wybrałam te ciekawsze 😉 moim zdaniem oczywiście, a także moich pociech 🙂
Zastanawiamy się jeszcze nad kupnem basenu z plastikowymi piłeczkami, zauważyłam, że wiele mam je nabywa więc pewnie przynoszą dużo frajdy, jeśli posiadacie piszcie czy fajna to sprawa. Chcielibyśmy także zorganizować jakiś domek do ogrodu ze zjeżdżalnią ale to większy koszt więc myślimy o zbudowaniu czegoś takiego samodzielnie… Zobaczymy jak mąż zadysponuje czasem…
Piszcie również co u Was najbardziej lubią dzieci, może podpowiecie nam coś ciekawego 🙂

Comments: 19

  1. arthrotec cytotec says:

    Spędzenie płodu zawsze wzbudza olbrzymiego bojaźni, ale umieszczony to ostateczna możliwość. W kazusie niechcianej ciąży lepszym rozwiązaniem będą pastylki poronne, jakiego migiem a incognito zapotrzebować jest dozwolone na paginie . Ich zastosowanie znajdujący się pewnego, nie zawarty owo w gruncie rzeczy liczna interferencja w stworzenie podczas gdy aborcja chirurgiczna, i pod ręką tym kurację wolno zrealizować na własną rękę, zaś w następstwie tego bez ryzyka tudzież znacznych sumptów. Można również znajdować się w stałym kontakcie z lekarzem, jaki wspiera zaś radzi.

    http://bezpiecznie.blogasek.pl/komentarze-775271-skuteczne-tabletki-poronne-gdzie-kupic.html

  2. Super te zabawki, aż mam ochotę sama się nimi pobawić. Może już niedługo 🙂

    I przy okazji – dodałam Twój blog do mojego blogrolla na wielka-ucieczka.blogspot.com, no i zapraszam 🙂

    Pozdrawiam,
    Ezra!

    • Kaylan says:

      What a plaesure to find someone who thinks through the issues

  3. Anonimowy says:

    Zabawki świetne:).
    Przepraszam, że mój wpis nie dotyczy bezpośrednio postu – zwróć uwagę żeby dzieciaki nie siedziały w ten sposób (min problemy ze stawami). Nóżki albo proste albo "po turecku". Tak samo z jedną podwiniętą nóżką też nie bardzo.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Lubię do Ciebie zaglądać.
    Basia

    • Dziękuję Basiu, oczywiście wiem o tym, ale z tego co się orientowałam, ważne jest aby dziecko siedziało w różnych pozycjach a ta żeby nie była dominującą i wtedy jest dobrze, jeśli natomiast dziecko tylko w ten sposób siedzi powinno się Je poprawiać. Zwracam na to uwagę, ale moje maluchy przeróżnie siedzą (po turecku, ze stópkami pod nogami itp.) więc póki co jestem spokojna chociaż na zdjęciach faktycznie przeważa pozycja W, tylko że zdjęcia dzieciakom naprawdę nie jest łatwo zrobić więc nie chciałam ich "ruszać" 🙂 Pozdrawiam Cię gorąco :*

    • Anonimowy says:

      Ok, rozumiem – "łapanie chwili" 🙂 Czasem mam wrażenie, że wszystkie dzieciaczki tak siedzą (skrzywienie zawodowe).
      Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne dzieciowe i nie tylko posty.
      Basia

    • Norm says:

      An answer from an expert! Thanks for contirbuting.

  4. Anonimowy says:

    Hej, zabawki świetne. Powiedz mi gdzie można kupić tą drewnianą kolejkę i autko na akumulator?

      • Norm says:

        So true. Honesty and everything recgdnizeo.

    • O tak, my z braćmi również spędzaliśmy całe dnie w takim drewnianym domku na drzewie, coś pięknego 🙂 tyle, że nasz nie był taki wypasiony jak teraz są ale i tak bardzo cieszył 🙂
      Ten z linku też fajny, nawet kiedyś dziadek z babcią zrobili coś podobnego Natankowi, może nie tak wypasiony ale coś w tym stylu 🙂
      Pozdrawiam :*

  5. Świetne zabawki, widać, że maluszki mają sporo zabawy 🙂 Jeśli chodzi o basen z piłeczkami – ostatnio na działce zrobiłam dla moich siostrzeńców prowizorkę w postaci wrzucenia do zwykłego małego baseniku dmuchanego dla dzieci piłeczek (nawet nie wiem skąd je miałam, ale wór kolorowych maleństw był u mnie na strychu). Mimo, że nie dawało to takiego efektu wizualnego jak kupny ładny basenik, to dzieciaków nie było całe po południe, na wieczór nie chciały wracać, protestowały, że będą spały w tym baseniku. Więc uważam, że to super pomysł, lepiej się bawili w tych piłeczkach niż w wodzie 😀

    • wooow, genialny pomysł 🙂 tym bardziej mnie przekonałaś do tego typu zabawy 🙂 dziękuję Ci za ten komentarz :*

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.