Weselne klimaty ;)

Dobrze pamiętam te czasy kiedy byłam panienką i miałam na ogarnięcie siebie pół dnia, najpierw długi sen żeby być wypoczęta, relaksująca kąpiel, peelingi, maseczki, fryzjer itp.
Teraz? Pomimo tego że człowiek wstaje o 6:00 rano po całkiem kiepskiej nocy ledwo się wyrabia 😉 Dlaczego? Ano dlatego, że prócz siebie na głowie ma jeszcze męża którego oczywiście trzeba wystylizować (ale z tym idzie gładko:) i dwójkę uroczych dzieci (małych dzieci!) 😀
Przygotowania nie mają końca i choć wydaje Ci się że już wszyscy są gotowi, zawsze znajdzie się ktoś, kto: albo się ubrudzi, albo stwierdzi że nie te buty, albo zrobi jeszcze coś do pampera i tak do godziny 14:00 kiedy to wszyscy czekają już ładnie w kościele na Parę Młodą 😉
 A Ty? A Ty wciąż zagoniona i narzekająca, że nikt Ci nie pomógł, że się nie wyrobisz itd. Same wiecie jak to jest… U mnie też tak było, ale nie tym razem :))) I jestem mega dumna, że pomimo tego iż Pan Młody wychodził od nas z domku (brat męża) podołaliśmy 🙂 Ba, spisaliśmy się na medal 😀
A jak to zrobiliśmy? Obudziliśmy się z dobrymi humorami i postanowiliśmy się bawić, tak! Bawić od samego rana, i tak tanecznym krokiem ogarnęliśmy siebie, dzieci, pomogliśmy wystroić Pana Młodego a także podwórko przed domem, oczywiście z pomocą innych :*
Jedynym minusem tej metody był taneczny krok Natana w kościele siedzącego w pierwszym rzędzie 😉 he he… Mój kochany Mały Drużba :*

 

Dziś tylko stylizacje dzieciaków, moją może uda mi się jeszcze raz powtórzyć i sfotografować a Parę Młodą jeśli się zgodzą pokaże Wam jak dostaną zdjęcia od niesamowicie utalentowanego fotografa Wojtka, który był i naszym fotografem, a pamiętam, że zdjęcia Wam się wtedy bardzo bardzo podobały więc tym razem będą zapewne jeszcze lepsze 😉
Co do Pani Młodej wyglądała obłędnie, gdy Ją zobaczyłam zaniemówiłam, sukienka idealnie do Niej pasowała! Była piękna!!!
Grzesiu oczywiście też prezentował się świetnie 😉
A wesele niezapomniane!

 

<3 <3 <3

 

 

 

 

 

 

Nadia:
Sukienka – Pepco
Kapelusz – H&M
Buty – George
Natan:
Koszula – Pepco
Spodnie – United Colors of Benetton
Szelki – Allegro
Muszka – mama 😉
Buty – Zara

 

Comments: 15

  1. Forever says:

    Por pouco pensei que o Anónimo das 4:57 não fosse gente (humano,portanto), mas afinal até é. Até ver, os animais ainda não possuem esta capacidade fantástica característica dos humanos que é de poder usar a linguagem verbal para comunicarem entre si. Pena que haja gente que o faça desta forma: provocante e fa.zecantesDesculpim meter-me mas achei o comentário da interposta pessoa anónima de muito mau gosto.

  2. Maluszek jest najlepszy, pewnie mega przyciagal wzrok! Nie przycmil pary mlodej? 🙂 pozdrawiam i zapraszam 🙂

    • Hi hi… Dzieci (wszystkie!) zawsze zwracają na siebie uwagę bo są kochaniutkie, a Para Młoda wyglądała naprawdę zachwycająco! 🙂

  3. Anonimowy says:

    Twoje dzieci chyba będą pierwszymi, które na widok zdjęć z dzieciństwa w rodzinnym albumie nie będą krzyczeć "o matko, co ja miałam na sobie!" 😀

      • Melvina says:

        As the motto goes: "Who Dares, Wi.un&qsot; We're not willing to take any dares and assert our rights. The Muslims are bold as brass, so they're winning.The terrorists have taken that motto to heart, it seems.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.