Nowa fryzura

Cześć 🙂 W sobotę miałam okazję zrobić sobie świetny żart na prima aprilis 😉 Zmęczona długimi włosami, ich rozczesywaniem i pielęgnacją stwierdziłam, że na wiosnę mam ochotę poczuć się lżej. Popiel był super i z początku włosy wyglądały naprawdę ekstra ale z czasem kiedy przestało mi się chcieć już o nie dbać czyli nakładać preparaty o których wcześniej Wam pisałam TU kolor zaczął się wypłukiwać i choć długo udało mi się go utrzymać wiedziałam, że za jakiś czas będę chciała się go pozbyć. Idąc wtedy do zakładu fryzjerskiego śmiałam się do dziewczyn, że odważyłam się na takie szaleństwo ponieważ i tak mam zamiar ściąć włosy (nie wiedziałam tylko jak) 🙂 Mam to szczęście, że włosy szybko mi rosną i kiedy już nacieszę się długimi mogę bez wyrzutów sumienia zdecydować się na ostre cięcie 🙂

  • Gdzie dokonałam metamorfozy? Tym razem wybrałam się w zupełnie nowe jak dla mnie miejsce. Salon fryzjerski Grzegorz Gil (Nowy Targ) poleciła mi moja przyszła bratowa, która jest Jego stałą klientką i zawsze ma pięknie zrobione włosy (czy to kolor czy cięcie)! W ogóle Gosia to śliczna dziewczyna dlatego w każdej fryzurze wygląda korzystnie <3
  • Co zrobiliśmy z Grzegorzem? Otóż wyrównaliśmy kolor na mojej głowie (pomimo dużego cięcia końce i tak zostały mocno jasne) zbliżyliśmy go do mojego naturalnego i nałożyliśmy kilka jasnych refleksów. Zastosowaliśmy również olaplex aby włosy na nowo odzyskały blask i były w dobrej kondycji!
  • Jak się czuję w nowej fryzurze? Rewelacyjnie! Lekko i świeżo a mycie głowy nie przyprawia mnie o dreszcze a raczej zabieg po ich umyciu… Serio, długie i gęste włosy wymagają naprawdę solidnej pielęgnacji… Przykładowo ja swoich nie suszyłam suszarką i zdarzało się tak (nie raz, nie dwa a prawie za każdym razem) że gdy po umyciu ich np. w piątek i związaniu w cebulkę lub warkocz do snu włosy w niedziele były nadal wilgotne 😉 Mój mąż co chwilę miał z tego ubaw… Kocham długie włosy i pewnie znów je zapuszczę ale chwilowo chciałam wręcz nie mogłam się doczekać tej zmiany!
  • Co na to mój mąż? Powiedział, że włosy bardziej podobają Mu się w tej wersji (chodzi o długość, nie o kolor) 🙂 Biedny, zraził się do długich włosów kiedy to bardzo dawno temu w szkolę mieliśmy koleżankę, która miała aż tak długie, że sobie je przysiadała 😉

Za zdjęcia dziękuję kochanej Gosi :* Następnym razem postaram się dodać fotki w świetle dziennym, z pewnością kolor będzie lepiej widoczny… Szkoda tylko, że ułożyć włosów nie będę tak umiała jak Grzegorz 😉

A tu porównanie PRZED i PO 😀

Comments: 5

  1. Lacey says:

    di;&Bbspt:non, si ils dorment à la fraîche, en même temps, ça te fera moins de boulot!! Oui, certes, sauf s’ils font direct pipi sur le matelas et la couette !!

  2. Kaja says:

    Wow, świetny efekt końcowy! Super!

  3. Sylwia says:

    Bardzo dobra zmiania. Wyglądasz przeslicznie.

  4. Dunia says:

    Rewelacyjna zmiana. Jeśli chcesz coś uszyć na dziecięce sesje zdjęciowe to napisz do mnie edyta.szymalska@gmail.com
    Zapraszam do oglądania szycieedyty.blogspot.com

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.