Moje mieszkanie – sypialnia

Dawno nie było u mnie wpisu wnętrzarskiego, dziś kolejna odsłona moich inspiracji. Może nie będę pisała o kolorystyce (zobaczycie na zdjęciach 😉 ponieważ wiele osób się bulwersuje, sama nie wiem dlaczego? Przecież każdy ma swój gust a w moim mieszkaniu nie będą mieszkały osoby, które pisały np takie komentrzae: „Czy będzie w tym domu coś „nie-białego” „nie-stylowego” lub „nie-oczywistego” ? To będzie dom czy muzeum?? Zlituj sie choć nad pokojem dla dziecka..!” tylko ja, mój mąż i nasz synek 🙂
Ale przejdźmy do rzeczy 😉

 

ŁÓŻKO
Duże, jeszcze raz duże z mąsą ładnie poukładanych poduszek 🙂 Najlepiej gdyby miało schowek na zapasową pościel np. dla gości. Wciąż zastanawiam się nad zagłówkiem ale chyba z niego zrezygnujemy, przynajmiej napewno z pikowanego. Za dużo bawienia się przy nim odkurzaczem 😉

 

 

 

 

NAKASTLIKI
Oczywiście nie może ich zabraknąć, co prawda nie będą na nich stały lamki nocne ale miejsce na budzik, książkę, nianię czy chodźby kwiatka musi być 🙂 Co do lampek będą wmontowanę w ścianę tak żeby było i ładniej i wygodniej.

 


TOALETKA
Akurat tutaj nie będę się zastanawiała, w swoim domku rodzinnym miałam i szczerze polecam, słyszałam różne opinie na ten temat, niektóre negatywne ale u mnie jest to sprawdzone i w 100% satysfakcjonujące 🙂 Tym bardziej, że toaletka będzie znajdować się pod oknem dachowym co daję mi możliwość zrobienia ewentualnego makijażu w świetle dziennym 🙂

 

 

SZAFA
Nie będzie jej, juppi 😀 tak bardzo się cieszę, że udało mi się wywalczyć moją małą garderobę 😀
Na koniec mam dla Was całe mnóstwo pięknych aranżacji i mały konkurs 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 I konkurs 😀
Pierwsza osoba, która zgadnie co będzie znajdowało się w naszej sypialni oprócz tych wszystkich rzeczy, które wymieniłam dostanie ode mnie śliczną sukieneczkę z TB Sport!
Oprócz tego aby wziąć udział w konkursie należy:
polubić mnie na facebooku
dodać bloga EWIBAR do obserwowanych
dodać komentarz pod tym postem, w treści należy podać swój adres mailowy oraz odpowiedź! Konkurs potrwa do soboty do północy 😉

 

Comments: 56

  1. przepiękne zdjęcia sypialni. uwielbiam jasne wnętrza, więc te bardzo mi przypadają do gustu. wszystkie! 🙂

  2. Karolina D. says:

    Taa to musi być Twoja bajkowa suknia ślubna w szklanej gablocie 🙂 Pozdrawiam :*

    karolina48@o2.pl

  3. Anonimowy says:

    Anonimowy pisze…
    siedzisko na parapecie:)

    23 lutego 2013 04:23 mój mail :milena1592@op.pl

  4. Anonimowy says:

    siedzisko na parapecie:)

  5. baldachim, kanapa przed łóżkiem, ozdobne oświetlenie, zasłony, kącik dla męża lub biały dywanik z długim włosiem 😉

    Jusstynka57@interia.pl

    Pozdrawiam 😉

  6. Zgadzam się z Natalią 😉 Też bardzo lubię biel, ale nie zdecydowałabym się na taką ilość w moim mieszkaniu. Po pierwsze nieco monotonne, a po drugie nie zawsze jest to praktyczne. Do przestrzeni, gdzie biel byłaby najbardziej narażona pomyślałabym o szarym, błękicie, ecru czy białej czekoladzie 😉

  7. Anonimowy says:

    Cieszę się, że mogłam doradzić :)))

    N.

  8. Anonimowy says:

    A ja obstawiam ze przydalaby Ci sie do pokoju jeszcze jakas fajna lampa stojaca badz wiszaca? Otym bynajmniej nie wspomnnialas..:)

    kamila1310@wp.pl

  9. Biel jest czysta, piekna – uwielbiam białe wnętrza:) Ja mam 6-miesięczną córcię i jak na razie biel jest idealna, bo nie mam czasu na sprzątanie, a brudu nie widać:)Im jasniejsze kolory tym mniej widać zabrudzenia – no może poza płytkami na podłogę:) Pozdrowienia, Lou z Lovingit.pl:)

  10. Natalia – takie komentarze lubię, jest konkret 🙂 Właśnie dlatego tu piszę o swoich planach mieszkaniowych ponieważ lubię gdy ktoś może mi coś doradzić ale wypowiedź typu "…zlituj się…" jest troszkę nie na miejscu. Ty umiałaś uzasadnić swoją wypowiedź a niektórzy rzucają bezpodstawne hasła. Nie żeby mnie to dotknęło bo szczerze mówiąc śmiałam się z tego komentarza (jakoś takich złośliwych nie potrafię brać do siebie 🙂 raczej traktuje je jako dobry żart).
    Z bielą jest różnie, mieszkałam w domu gdzie wypoczynek i większość rzeczy również były białe i jakoś się do nich nie zraziłam i co najważniejsze nadal wyglądają świeżo, owszem nie wiem jak ta biel zachowa się przy małym bobasku, ale tak jak wcześniej pisałam Jego pokoik będzie raczej w kolorze.
    Jeszcze raz dziękuję za naprawdę cenne rady i wskazówki 🙂

  11. Anonimowy says:

    Moja droga,
    Tak pomyślałam że napiszę, żeby może… "obronić"(?) komentarze, które cytujesz. Nie popieram żadnej agresji, ani wulgarnego narzucania swojej opinii, ale jednak warto przemyśleć, co inni radzą 🙂
    Zawsze to lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na swoich.
    Odradzam biel, w pomieszczeniach codziennego użytku. Naprawdę.
    To ślicznie i czysto wygląda na zdjęciach, w rzeczywistości naprawdę sprawia sporo kłopotu.
    Miałam biały, skórzany komplet wypoczynkowy w salonie. Nigdy więcej tego nie zrobię… Doprowadzenie oparć do czystości było niemożliwe już po paru tygodniach, a z całym szacunkiem, kto pierze, czyści lub pucuje co miesiąc fotele w salonie?
    Nie poddaję w wątpliwość Twojej dbałości o porządek 🙂 Na pewno starasz się i robisz wszystko co możesz by żyło się Tobie i Twojej rodzinie jak najlepiej i najczyściej 🙂 Jednak ta wszechobecna biel nie ułatwi Ci życia a utrudni. Naprawdę! Podejrzewam, że skoro tak ukochałaś sobie tę biel, to właśnie dlatego że lubisz czystość, gdy wszystko jest jasne i, nazwijmy to, nieskalane. Taki stan rzeczy jednak nie utrzyma się zbyt długo, choćbyś nie wiem jak się starała…
    Co mogę polecić z własnego doświadczenia? Skoro bardzo zależy Ci na bieli, to polecam biel na powierzchniach które łatwo się czyszczą. Dlatego śmiało możesz zaryzykować z łazienką, ubikacją czy holem w całymi w bielach. 🙂 Takie szklane, porcelanowe czy ceramiczne przedmioty, meble i podłogi łatwo się doczyszczą. Unikałabym natomiast materiałowych białych rzeczy. Poduszki, kanapy, dywany… Dlatego zastanów się może nad tym salonem w bielach? Masz przecież maleństwo w domu, które wkrótce będzie zasuwało po całym mieszkaniu z kredkami w łapkach i buzią umazaną sokiem marchewkowym…
    Jako swój biały bastion możesz pozostawić tez sypialnię, prawda? Tam nie znosi się jedzenia 😉
    Oczywiście że Twój dom, to ma być Twoja ostoja. Proszę, nie traktuj tego komentarza jako jakiś atak… Całkowicie Cię popieram w samodzielnym wiciu gniazdka. 🙂 To musi być przecież miejsce które pokochasz, a na pewno pokochasz jeśli będziesz je urządzała z taką pasją… 🙂 Żebyś jednak nie utraciła werwy, zapału i radości z posiadania własnego kąta, warto pomyśleć o tym, by utrzymywanie domu w porządku nie było katorżniczą pracą. Szkoda żeby te piękne miejsca kojarzyły ci się jedynie z godzinami jakie spędzisz z szmatą w ręku aby doprowadzić sanitaria do blasku…

    Życzę wiele radości z mieszkania na swoim!
    Natalia

  12. Anonimowy says:

    Boże anonimowy jaki jad i zawiść od Ciebie bije, skoro uważasz że będzie u Ewy brudno, najzwyczajniej w świecie nie wiesz co to SZMATA i MIOTŁA, smutne ale prawdziwe, więc zamiast pisać tego typu posty,proponuję posprzątać, pożytecznie i nie zatruwając innym życia.

    Ewuś piękne aranżacje, sama myślę o podobnych, elegancko ale z nutką ciepła;) Nie mogę się doczekać zdjęć po remoncie;)

  13. Anonimowy says:

    hahaha lepiej inaczej, zrób fotki po remoncie i po roku :D:D:D biały będzie czarny ! 😀

  14. Anonimowy says:

    Haha marzyć to sobie możesz, pokaż kiedyś lepiej zdjęcia tych swoich już gotowych pomieszczeń, tylko szybko rób zdjęcia, zanim ta szpitalna biel będzie jeszcze biała

  15. Lubię posty wnętrzowe;D I białe pomieszczenia!:) Minimalizm, elegancja i prostota;))

  16. Mam kilka pomysłów. Może akurat trafię 🙂

    Obrazy lub zdjęcia, lustro, łóżko wodne lub z regulowaną wysokością, parapet na którym można by było usiąść, aby poczytać książki , wiszący fotel tego typu:
    http://muangthai.pinger.pl/m/959292 , jakiś stolik, telewizor.. Nie wiem co jeszcze. Mam nadzieję, że niedługo nas oświecisz 🙂

  17. biokominek, TV, duże lustro, kwiaty, nietypowy obraz na ścianie bądź jakaś ściana/ tabliza z wspólnymi zdjeciami, duża lampa, pomysłów pełno 😉
    pozdrawiam
    chajmwioleta@wp.pl

  18. łóżeczko dla bobaska:)

    Już nie mogę sie doczekać aż skończycie remont i pokażesz nam mieszkanie:)

  19. Kaja says:

    Myślę że to będzie kolejny TELEWIZOR aby oglądać filmy z mężem pod ciepłą kołderką 🙂 pozdrawiam 🙂

    Karolina48@o2.pl

  20. Anonimowy says:

    Nie warto się przejmować takimi komentarzami, osoby które piszą takie rzeczy są po prostu zazdrosne, o Ciebie, wspaniałego męża i ślicznego maluszka… To będzie wasze wymarzone wnętrze, w którym stworzycie swój dom swój własny ukochany kąt i tak powinno być stylowe i tak powinno być inne i tak powinno być wspaniałe tylko dla was i nikogo więcej…;)Dlatego kochana nie przejmuj się niczym… Ama;*

  21. Anonimowy says:

    Myślę, że kot – legowisko dla niego lub ładne kwiaty doniczkowe
    Anka
    kandt@tlen.pl

  22. co do dodatków, to biały dywanik może się zbytnio brudzić, kapcie albo paproszki czy kurz jak do skarpetek się przyszfęda 😉
    Lepsze takie chapucino :} albo delikatny fiolet z kremowym włosiem 🙂 bądź co bądź… można programów troszkę obejrzeć w tv czy w necie coś znaleźć i zaczerpnąć pomysłów 😉

  23. Podobnież z zasadami Ying i Yang , aby dobrze czuć się w soim domu, być zrelaksowanym, i dobrze zasypiać, kolory wwnętrza winny być w kolarach skóry, w sensie tonacja spokojna ciepła, ew mieszana… ciepłe szarości, kakao , chapucino, biele, fiolety, ale te kolory teakie lekko bielą wybielone. nie żadne tam agresywne kolory, bo po jakimś czasie, człowiek robi się jakiś taki niespokojny i ma dosyć żywych kolorów. I powiem szczerze, że to na prawdę działa, zn paleta ciepłych barw w pomieszczeniach. My mamy kolorowe ściany(w każdym pokoju inny, ale tez nie takie rażące w oczy ;p , po prostu kolorki), ale gdy znajdę się właśnie w takich kakaowych, delikatnych ścianach, człowiek od razu jakoś tak czuje się lekki i może zatopić się w wygodnym fotelu i ochłonąć od świata po za drzwiami 🙂
    Też nie rozumiem, co komu do tego jaki wymarzył sobie mieć wystrój mieszkania/domu. To w końcu własny wybór i nikt w tym wypadku po za Wami nie będzie tam mieszkał 😉
    Wiadomo, to właściciel domciu musi się w nim czuć dobrze i zrelaksowany 🙂

  24. + baldachim nad łóżko, długie białe zasłony oraz stoliczek z dodatkami (świeczniki)

  25. dodałam, polubiłam, justyna.molas@op.pl
    a tą rzeczą może być albo łóżeczko synka bo jest jeszcze malutki i pragniesz aby był blisko, albo bardziej coś co w sypialni już zostanie, czyli jakieś wielkie lustro bądz wygodny fotel 🙂

  26. Anonimowy says:

    Co to są nakastliki?

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.